Naprawa Equalizera w Ampeg Svt Pro 2

Wszystko o...

Moderator: poco

kopruch
Posty: 9
Rejestracja: 2011-09-01, 17:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Naprawa Equalizera w Ampeg Svt Pro 2

Nieprzeczytany post autor: kopruch »

Witam.

Zamieszczam fotorelację z reanimacji equalizera w moim Ampegu.
Załączniki
Jak widać brakuje potencjometrów suwakowych. Zostały wylutowane przez kogoś wcześniej i ni ma. Wzmak był albo zalany albo zawilgocony.
Jak widać brakuje potencjometrów suwakowych. Zostały wylutowane przez kogoś wcześniej i ni ma. Wzmak był albo zalany albo zawilgocony.
Na płytce są rdzawe ślady po suwakach. Po miesiącu szukania i dzwonienia po sklepach odpuściłem szukanie zamienników. Ogólnie z suwakowymi jest problem. A ceny wahają się od 2-20zł/szt. Obrotowe na allegro 1zł/szt. Wybór był prosty - kątówka !
Na płytce są rdzawe ślady po suwakach. Po miesiącu szukania i dzwonienia po sklepach odpuściłem szukanie zamienników. Ogólnie z suwakowymi jest problem. A ceny wahają się od 2-20zł/szt. Obrotowe na allegro 1zł/szt. Wybór był prosty - kątówka !
http://youtu.be/aLYmSS9RqOU
http://youtu.be/aLYmSS9RqOU
Trochę brutalnie ale moje to co się będę...
Trochę brutalnie ale moje to co się będę...
Płytkę czołową wyciąłem z jakiejś innej obudowy, pomalowałem na czarno i zmatowiłem szlifierka oscylacyjną. Im bardziej niedbale tym lepiej pasowała do reszty wzmacniacza :). Pokrętła przyszły razem z potami i do złudzenia przypominają oryginalne ampegows
Płytkę czołową wyciąłem z jakiejś innej obudowy, pomalowałem na czarno i zmatowiłem szlifierka oscylacyjną. Im bardziej niedbale tym lepiej pasowała do reszty wzmacniacza :). Pokrętła przyszły razem z potami i do złudzenia przypominają oryginalne ampegows
...
...
Niestety po zamontowaniu układ nie ruszył. Zgodnie z przepowiednią gitarnika wszystkie elektrolity na płytce tez były do wymiany. Wylane, skorodowane, napuchnięte etc. Większość znalazłem w warsztatowych zakamarkach, resztę wiadomo - Nowy Elektronik :D. P
Niestety po zamontowaniu układ nie ruszył. Zgodnie z przepowiednią gitarnika wszystkie elektrolity na płytce tez były do wymiany. Wylane, skorodowane, napuchnięte etc. Większość znalazłem w warsztatowych zakamarkach, resztę wiadomo - Nowy Elektronik :D. P
Potencjometry działały ale odwrotnie. Kręcąc w lewo podbijały. Tak więc 20 kabelków do przelutowania i jest ! Działa jak trzeba.
Potencjometry działały ale odwrotnie. Kręcąc w lewo podbijały. Tak więc 20 kabelków do przelutowania i jest ! Działa jak trzeba.
Oczywiście po co eq w headzie jak nie można go włączać nogą podczas grania :). Wpadłem w inny karton ze śmieciami pt."może się przydać" i tym sposobem footswitch jest z obudowy po zasilaczu z drukarki i kawałka obudowy bateri laptopowej od spodu
Oczywiście po co eq w headzie jak nie można go włączać nogą podczas grania :). Wpadłem w inny karton ze śmieciami pt."może się przydać" i tym sposobem footswitch jest z obudowy po zasilaczu z drukarki i kawałka obudowy bateri laptopowej od spodu
Kabelkologia...Uparłem się by na footswitchu były diody sygnalizujące stan przełącznika. Sterowanie jest 15V więc na pałę dobrałem rezystor żeby dioda lekko przygasła i się nie spaliła. Prądzi. Dioda zapala się gdy jest włączony na FS i EQ.
Kabelkologia...Uparłem się by na footswitchu były diody sygnalizujące stan przełącznika. Sterowanie jest 15V więc na pałę dobrałem rezystor żeby dioda lekko przygasła i się nie spaliła. Prądzi. Dioda zapala się gdy jest włączony na FS i EQ.
Efekt końcowy !
Efekt końcowy !
A tu gnój który wyszedł z warsztatu na biurko w pokoju. Sam nie wiem jak to się stało. Powoli, po śrubokręcie itd i bajzel gotowy. Tylko super żona nie urywa głowy za coś takiego :)
A tu gnój który wyszedł z warsztatu na biurko w pokoju. Sam nie wiem jak to się stało. Powoli, po śrubokręcie itd i bajzel gotowy. Tylko super żona nie urywa głowy za coś takiego :)
Awatar użytkownika
Piniu
Posty: 2959
Rejestracja: 2011-02-15, 21:24
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Piniu »

No piknie panie. Wyględa jakby miało byę. I do tego niewtajemniczeni nie wiedzę która gała do czego he he.. Gratuluję żony. Moja też jest taka wyrozumiała jak znoszę różne rzeczy z warsztatu :)
handofdoom
Posty: 8
Rejestracja: 2013-01-05, 13:57
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post autor: handofdoom »

No, fajnie, fajnie. Ja bym zrobil zaslepke i w ogole ominal EQ. Nie lubie equalizerow ;)
kopruch
Posty: 9
Rejestracja: 2011-09-01, 17:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Nieprzeczytany post autor: kopruch »

Tak, dokładnie ! Więksi zapalełcy (jak z resztę poprzedni właściciel) uważaję że ten equalizer degraduje dęšłwięk bo tor nie jest już w pełni lampowy. Może i nie jest, ale mnie służy on tylko w niektórych momentach do całkowitego obcinania góry, by z paczki lał się sam tłusty bas.

Co do skali to faktycznie nie ma, ale to z tego powodu że nie mam ręki do takich rzeczy. Znajomy podsuwał mi pomysł z jakimł preparatem Positiv 20 ,lecz jeszcze nie rozględałem się w temacie. Obecnie gałki są poukładane częstotliwołciami od lewej:
-dół 40Hz
-góra 90Hz
-doł 180Hz
-góra 300Hz ITD.

-ostatnia górna to Level całołci.

Więc jest w miare intuicyjnie.
eagleaudio
Posty: 10
Rejestracja: 2014-05-29, 14:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: eagleaudio »

Trochę mi szkoda, że to tak zostało zrobione, bo już nie będzie można wrócię do fabrycznego układu. A taki przerobiony wzmacniacz mocno traci na wartołci i w przypadku sprzedaży trzeba się tłumaczyę z przeróbek. A takie potencjometry można zwyczajnie kupię. Co prawda trzeba je łcięgaę ze Stanów i to jest dodatkowy koszt ale wtedy doprowadzasz wzmacniacz do fabrycznego stanu co jest poważnym atutem w przypadku chęci sprzedaży sprzętu.

Eagleaudio
ODPOWIEDZ