Cześć,
Otóż ostatnimi czasy nabyłem gitarę "No name" typu SG. Nabyłem ją za bardzo niską cenę ze względu na zużyte progi, i postanowiłem spróbować swoich sił w materii zrobienia szlifu progów. Tak dla eksperymentu czy podołam wyzwaniu.
Gryf miał lekki relief w okolicach 8 progu. Tak około 0,1mm.
Prętem regulacyjnym wyprostowałem gryf zacząłem mierzyć i tutaj moje zaskoczenie. Na linii strun G i D gryf jest prosty.
Od strony struny wiolinowej e1 jest relief około 0,2mm na wysokości 8 progu, natomiast od strony struny basowej E6 jest lekkie wybrzuszenie gryfu na wysokości 8 progu.
Czy to oznacza, że gryf jest skręcony tzw. śmigło?
Tylko wtedy podczas szlifowania progów materiał będzie zbierany nierówno. Od strony e1 materiał z progów będzie zbierany na początku i na końcu podstrunnicy.
Na linii strun G i D materiał z progów będzie zbierany na całej długości podstrunnicy.
Od strony E6 materiał będzie najpierw zbierany na środku gryfu na wysokości 8 progu.
Tylko, że wtedy wysokość progów w stosunku do podstrunnicy będzie nierówna.
Czy w takim przypadku wykonanie szlifu progów jest zasadne?
Tanie SG, śmigło na gryfie?
Moderator: Jan
-
- Posty: 2
- Rejestracja: 2025-05-18, 11:57
- SebastianL
- Posty: 753
- Rejestracja: 2020-06-16, 08:55
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Tanie SG, śmigło na gryfie?
Tak, operacja jest zasadna. Najważniejsze jest, by wierzchołki progów były jednakowej wysokości.
Objawy wskazują na śmigło, ale różnica 0,2 mm nie przekreśla tej gitary.
Progi potencjalnie przetrwają mniej szlifów, niż z równą podstrunnicą.
Spróbuj, przekonasz się jak wyjdzie. Tym razem zrobisz szlif, a kolejnym możesz wymienić wszystkie progi i przy okazji wyrównać podstrunnicę.
Objawy wskazują na śmigło, ale różnica 0,2 mm nie przekreśla tej gitary.
Progi potencjalnie przetrwają mniej szlifów, niż z równą podstrunnicą.
Spróbuj, przekonasz się jak wyjdzie. Tym razem zrobisz szlif, a kolejnym możesz wymienić wszystkie progi i przy okazji wyrównać podstrunnicę.