Co o tym uważacie? Pozdrawiam
Witek
Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
Moderator: poco
Co o tym uważacie? 
Tylko, że nie mam frezarki... Mam Dremla i całę masą narzędzi, a frezarka nie była mi do tej pory potrzebna. Można spróbowaę jakoł dremla podpięę. Albo tałmówke, tylko wtedy pytanie; czy drewno się nie przypali, albo zbytnio nie nagrzeje? Mam pomysł jak to zrobię na tałmówce. W wolnej chwili to rozrysujęNie specjalnie to rozumiem. Nigdy nie robiłem takiego "myku" z kartonem, ale wyobrażam sobie, że łuk nadajemy po usztywnieniu kartonu. Czyli przygotowujemy karton i go frezujemy (?) lub wycinamy kawałek klockam i go frezujemy... ja bym wybrał to drugie.Witek pisze:A gdyby zrobię klocki radiusowe z kartonu usztywnionym klejem z wodę? Wyjdzie jak kamieł, a bardzo proste do wykonania
Zaczęłem prototyp robię, ale chciałem bardziej profesjonalnie podejłę do rzeczy c: Roztwór wodny wikolu da nam taki efekt. Jak zrobię częłę bloczku, to podełlę. Robienie w kartonie ma byę uniknięciem zakupienia frezarki. Nikt nie docenia tego materiału. Najpierw wycinamy, sklejamy i delikatne namaczamy wodnym roztworem wikolu.Jak chcesz robię gitary to frezarka jest nieodzownym narzędziem, jak nie chcesz kupowaę frezarki to rób całe gitary z kartonu - po co się ograniczaę do klockówWitek pisze:Robienie w kartonie ma byę uniknięciem zakupienia frezarki.